Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kosmetyki do pięlęgnacji włosów- Recenzja

By | 22:17 Leave a Comment


  Czytając różne artykuły, dotyczące pielęgnacji włosów, niejednokrotnie było napisane, iż na efekty kosmetyków naturalnych, a także na te robione domowymi sposobami, trzeba czekać dłużej. Produkty zawierające silikony i inne chemiczne związki dają efekty niekiedy już od pierwszego użycia. Na własnych włosach przekonałam się, że to prawda. Kiedy stosowałam silikonowe produkty, moje włosy prawie zawsze wyglądały dobrze. Jednak widziałam, że niekiedy nazbyt wypadały, a końcówki się rozdwajały. Postanowiłam kupić szampony ziołowe, bardziej naturalne. I tak przez półtora roku. Dziś chciałabym napisać o kilku z nich, a także o jednej masce.









Ponad rok temu kupiłam szampon i odżywkę marki  Yarden  J. Malki Products Dead Sea Natural Minerals.


" Morze Martwe jest źródłem zdrowia i urody od czasów biblijnych. Bogactwo minerałów znalezione w tym najniższym punkcie na Ziemii".





Niestety opakowanie po szamponie wylądowało w koszu. Szkoda, bo chciałam pokazać jego ciekawy skład. Tylko naturalne składniki. Nie zawiera tłuszczu zwierzęcego, bogaty w olejki z oliwek, palmowe, kokosowe i roślinne, wyciąg
z aloesu. Zapach przypominał mi nasze szare mydło, co czasem mnie drażniło, gdyż był dość intensywny. Po umyciu moje włosy były dość matowe i plątały się, co wcześniej nigdy mi się nie zdarzało. Jednak nie wypadały tak intensywnie, jak wcześniej. Po miesiącu przestałam go stosować i wróciłam do silikonowych. Po kolejnym miesiącu spowrotem zaczęłam go stosować i tak do końca opakowania. Ogólnie szampon dostaje ode mnie pozytywną opinię, jednak radzę go stosować na zmianę z innym. Moje włosy odżyły, przestały wypadać i końcówki mniej się rozdwajały. Bardzo wydajny przez gęstą konsystencję. Na początku nie pienił się, ale z czasem zaczął. Jestem ciekawa czym
to było spowodowane.

Szampon stosowałam razem z odżywką tej samej marki. Tu konsystencja nieco rzadka, zapach znowu jakiś taki dziwny. Skład podobny do szamponu. Również byłam zadowolona z efektów, które widoczne były po dłuższym czasie.

Produkty przeznaczone do każdego typu włosów. Polecam.



***



  Kolejny szampon marki Revlon Nutrasome.


Ciężko było zrobić zdjęcie, bo nalepka namokła i napisy się zmyły.



  Szampon przeznaczony do włosów cienkich, "chudnących". Ma za zadanie pogrubić je, czyli pobudzić cebulki
do działania. Bardzo przyjemny w stosowaniu. Wystarczy niewielka ilość do rozprowadzenia, dobrze się pieni. Włosy po umyciu charakterystycznie skrzypią, są puszyste i lśniące. Zauważyłam też mniejsze wypadanie ich, a także dużo tzn. 'baby hair'. Na pogrubienie trzeba poczekać. Szampon nie jest magiczny i nie sprawi, że włosy przytyją. Mam ochotę kupić następne opakowanie i serum z tej serii. Serdecznie polecam.


***


Kolej na szmpon marki Farmona Waliczek z serii Herbal Care.





  Nie będę rozpisywać się o jego składzie, gdyż widoczny jest na zdjęciu powyżej. Szampon ładnie pachnie, dobrze się pieni. Włosy są lśniące, dobrze umyte. Co do efektów, jakie mamy uzyskać, zgadzam się całkowicie. Moje włosy
są zdrowe, mocne, końcówki mniej się rozdwajają i są bardziej odporne. Różne rodzaje szamponów tej marki stosuję od jakiegoś czasu i właściwie z każdego jestem zadowolona. Gorąco polecam. Niedrogie, a dobre.


***


Na koniec produkt, który spisałam na straty, jak przeczytałam markę. Dawno temu moja mama z koleżanką kupiły sobie maskę do włosów, bo ponoć była bardzo zachwalana. Nie chciałam jej używać, ale w końcu mama mnie namówiła i postanowiłam dać jej- masce szansę. Jakież było moje zdziwienie, kiedy produkt okazał się być bardzo dobry, a efekty świetne. Mowa o Śródziemnomorskiej odżywczej maseczce do włosów marki Avon.




Bardzo nie lubię kosmetyków marki Avon, ale seria Planet Spa jest na prawdę dobra. To moje trzecie opakowanie. Zawiera wyciąg z oliwy z oliwek. Włosy po zastosowaniu maski są miękkie, lśniące, gładkie. Zapach przyjemny, utrzymujący się długo. Konsystencją przypomina papkę. Niewielka ilość wystarczy, aby rozprowadzić produkt
na włosach. Przy przetłuszczających się włosach muszę nieco dłużej i dokładniej ją spłukiwać. Bardzo dobry produkt. Na pewno kupię kolejne opakowanie. Polecam.











Dziś recenzowane kosmetyki były dla mnie przyjemnością w używaniu. Z każdego byłam zadowolona, gdyż spełniły się obietnice producenta i moje oczekiwania. Widziałam efekty ich działania i wciąż widzę, bo jak wspomniałam wcześniej, czasem trzeba poczekać nieco dłużej.Moje włosy są zdrowe, pełne blasku i witalności. Stały się bardziej odporne
i mocniejsze. To również zasługa szczotki Tangle Teezer i mojej powściągliwości w używaniu suszarki i prostownicy. Warto było czekać.
Polecam szczerze te produkty.


P.S. W sobotę idą 'pod nożyce'. Muszę je skrócić, gdyż są już za długie. Mam przetłuszczające się włosy, więc długość
im nie pomaga. Tak to jest już ze mną. Mam krótkie- chę długie, mam długie- chcę krótkie :)


Pozdrawiam Tysiowa xxx




Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: