Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

A poszłam tylko po bułki...

By | 18:03 2 comments


Dziś za oknem zimno i ponuro. W dodatku myślałam, że już czwartek. Przy okazji zakupów w Polskim sklepie 'przypadkowo' w koszyku wylądowały dwa kosmetyki. Nie pozostaje mi nic innego, jak zacząć je testować. 

Zawsze byłam zadowolona z kosmetyków marki Ziaja, więc i tym razem chętnie się na nie skusiłam. 



Tym razem padło na krem pod oczy, który ma zmniejszyć obrzęki i rozjaśnić skórę wokół oczu. 


Więcej na temat napiszę po jego zużyciu. 

***

Kolejny produkt, to szare mydło Biały Jeleń marki Pollena. Czasem moja skóra ma 'dość' różnych kosmetyków i dlatego na jej kaprysy idealnie się sprawdzi.



Popołudnie mija mi leniwie na piciu zielonej herbaty i planowaniu weekendu, a także obmyślaniu postów. Zamiast chipsów- migdały, które posiadają dużą ilość witaminy E, dobrej dla naszej skóry. 



Mała ciekawostka. W Szkocji, w marcu (ruchome święto) obchodzi się Dzień Matki. Z tej okazji w sklepach można kupić masę różnych ciekawych prezentów dla naszych kochanych mam. 



Pozdrawiam Tysiowa xxx


Nowszy post Starszy post Strona główna

2 komentarze:

  1. Ja czasami jak wychodzę tylko po bułki...to wracam z całą siatką niepotrzebnych produktów:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bo zawsze coś się przyplącze. No ale my kobitki zawsze znajdziemy powod kupna :)

      Usuń