Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Mleczko do ciała Ziaja- nowy ulubieniec

By | 16:31 8 comments


  Witam Was cieplutko ze słonecznej ( w końcu) Szkocji. Moje baterie ładują się ostatnio coraz szybciej, a poranne wstawanie nie jest już tak męczące jak w zimie. Słońce za oknem sprawia, że mam większą chęć i motywację do działania. Nawet jeśli pada, to ranne światło wciąż cieszy bardziej niż zimowe, Egipskie ciemności. Wciąż skupiam się na realizacji postanowień. W ostatni weekend miałam urodziny i zrobiłam sobie mały rachunek sumienia. Nie był on dla mnie satysfakcjonujący, wiec teraz nadrabiam i staram się siebie bardziej zdyscyplinować. Wczoraj w końcu wzięłam się za robienie brzuszków. Dziś bolą mnie mięśnie, ale za to jaka satysfakcja. 

  Mój nowy ulubieniec trafił do mnie przypadkiem, choć od dawna staram się nie kupować nieprzemyślanych rzeczy.  No ale byłam w Polskim sklepie, kupowałam, długo trwało nabijanie cen w kasie i tak mi wpadł w oko. Mleczko do ciała marki Ziaja z bio olejkiem arganowym.




  Należę do tych kobiet, które nie używają tego typu produktów regularnie. Choć powinnam, bo moja skóra jest sucha, wrażliwa i często podrażniona. 
  Już od pierwszej aplikacji mleczka wiedziałam, że zakolegujemy się na dłużej.  Jest to produkt dla tych z Was, które chcą szybko nawilżyć skórę, bez długiego czekania na wchłonięcie się produktu.  Ja osobiście nie cierpię sterczeć w łazience na 'pajacyka'.


Od producenta:



Moje obserwacje i opinia:

Mleczko ma gęstą konsystencję. Wchłania się błyskawicznie! Dosłownie! Musiałam szybko rozsmarowywać produkt na skórze. Pozostawia delikatną tłustą warstwę, która nawilża i natłuszcza przez długi czas. Pięknie, delikatnie pachnieRegeneruje naskórek, łagodzi podrażnienia.  Zgadzam się z zapewnieniami producenta. 




Jeżeli chodzi o wszelkie balsamy, masła i inne mleczka do ciała, mam z nimi jeden, główny problem- nawilżają, ale na chwilę. Rzadko kiedy działają długotrwale. Tu efekt utrzymuje się długo. Nawet stosowany co dwa, trzy dni daje radę.  Na plus również pompka, dzięki której łatwo wydostajemy odpowiednią ilość produktu, a wystarczy go niewiele. Na dnie opakowania zostaje spora ilość mleczka, ale wykonane jest z miękkiego plastiku, więc łatwo je rozciąć. Cena 11zł/ 400ml. Minusów nie dopatrzyłam się żadnych. Jest to zdecydowanie mój nowy ulubieniec, który gorąco Wam polecam. 

A może któraś z Was miała już okazję je testować? Jaka jest Wasza opinia na temat tego produktu?


Pozdrawiam Tysiowa xxx




Nowszy post Starszy post Strona główna

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też. Jak na razie praktycznie większość produktów przypadła mi do gustu.

      Usuń
  2. nie testowałam tego, ale z ziaji zawsze wpada mi w ręce coś nowego, także na pewno wyprobuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Widziałam ostatnio również z tej serii, z wyciągiem z pestek winogron. Chyba skusze się na nie.

      Usuń
  3. ooo, akurat jestem w trakcie szukania czegoś do mojej suchej skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent poleca stosowac go przed opalaniem, wiec akurat na cieple dni w Polsce sie sprawdzi.

      Usuń
  4. Mam z tej serii krem do rąk i jestem mega zadowolona :) świetna konsystencja, szybko się wchłania i dobrze nawilża nie zostawiając tłustej warstwy, a do tego cudownie pachnie. Podejrzewam, że ten balsam działa podobnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze spróbować kremu. Nie wiedziałam, ze jest w tej serii. Dzięki za informacje :)

      Usuń