Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Powitanie z Afyką

By | 16:46 10 comments


  Rok temu, będąc na urlopie w Polsce, w Rossmanie kupiłam sobie próbkę szamponu. Nie wiedziałam o niej nic, nie słyszałam też wcześniej. Nie spotkałam się z pełnowymiarowym produktem, ale skusiłam się na spróbowanie. Mowa o szamponie błotnym marki Bielenda.



Opis produktu:

Jest to szampon błotny z glinką Ghassoul, przeznaczony do włosów osłabionych, zniszczonych i wypadających. Dogłębnie oczyszcza, detoksykuje włosy i skórę głowy. Wygładza je, zapobiega łamaniu się i rozdwajaniu końcówek. Wzbogacony ekstraktem z owoców melona o działaniu nawilżającym. Dodaje włosom objętości i miękkości, ułatwia stylizację fryzury. 

W tej serii również błoto z glinką Ghassoul do włosów.

Moje obserwacje i opinia:

Jako, że jest to tylko próbka, nie mogę tu napisać o działaniu długoterminowym. Szampon starczył mi na dwa mycia (przy każdym myciu użyłam go tylko raz, wraz z innym szamponem). Bardzo dobrze się pieni (SLS), jednak zapach nie odpowiadał mi. Kojarzył mi się z męskimi perfumami lub kosmetykami. Po wysuszeniu, moje włosy nabrały blasku, były bardziej odbite od nasady i zarazem wygładzone. Faktycznie wyglądały na nawilżone i dobrze oczyszczone. Jeżeli chodzi o resztę, to nie jest to możliwe, aby po dwóch użyciach zobaczyć te różnice. Musiałabym stosować szampon regularnie, a z tego co wiem, nie ma go w pełnowymiarowym opakowaniu.  

  Jako próbka warta przetestowania. Włosy wyglądały dobrze i nawet dostałam parę komplementów na ulicy. Ciekawi mnie ta maska błotna.



Czy miałyście okazję testowania tego produktu? Jakie są Wasze odczucia?



Pozdrawiam Tysiowa xxx


Nowszy post Starszy post Strona główna

10 komentarzy:

  1. Szamponu nie używałam, ale brzmi bardzo zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochote sprobowac tej maski blotnej :)

      Usuń
  2. Nigdy nie stosowałam szamponów błotnych lub z glinkami, ale wydają się być bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My kobiety zawsze znajdziemy powód, żeby coś nowego spróbować :)

      Usuń
  3. Miałam kiedyś krem z tej serii. Był dobry, polubiłam go.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie nie zachęcił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja wiele razy przechodziłam kolo niego zanim wylądował w moim koszyku.

      Usuń
  5. lubię Bielendę i zainteresowałaś mnie tym produktem ;) chyba warto się zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń