Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Słoneczna sobota

By | 16:46 19 comments


  Witam serdecznie ze słonecznej i ciepłej Szkocji. Moje narzekania i prośby zostały wysłuchane i w końcu zawitała do nas pogoda. Moja radość sięga granic, buzia cieszy się do Słońca jak głupia. 
Cieszę się także z innego powodu. Jadę jutro do Polski! Hura! W końcu zobaczę kochaną mamę i rodzinę. Już nie mogę się doczekać wylotu. W międzyczasie pakowania walizki (pełnej prezentów) publikuję dla Was zdjęcia z minionego tygodnia.


W końcu skusiłam się na top coat marki Essie, który tak bardzo zachwala się na blogach. Mój chrześniak ma roczek (tak bardzo cieszę się, że uda mi się świętować ten dzień) i nie może zabraknąć balonów i innych kolorowych rzeczy.



Jedna mama będzie osobiście wycałowana i wyściskana. Druga dostanie paczuszkę- prezent. Kartka jest 3D z materiałową kokardką i prawdziwym guzikiem, który tu uważny jest za symbol szczęścia, coś jak w Polsce, znaleziony na ulicy grosik.




Mój ulubiony koczek, który namiętnie nosiłam każdego dnia. Jedyny minus, to wszechobecne baby hair, które potrafią drażnić, np. nos, ale z drugiej strony cieszą mnie, bo widzę, że obecna pielęgnacja im służy. 



Pogoda ostatnio dopisuje, więc korzystamy ile się da i spędzamy wolny czas na łonie natury. Kto widzi  gumowego robaka na żyłce?



Zamiast kolacji przez tydzień piłam soki owocowe. Konwalie przyniesione z ogródka. Ich zapach rozchodzi się w całym domu.


Na koniec widok z mojej sypialni. Ja uciekam dalej się pakować, a Wam życzę miłego weekendu.




Pozdrawiam Tysiowa xxx






Nowszy post Starszy post Strona główna

19 komentarzy:

  1. Ja widze robaka na koncu drzew po prawej stronie tak mi sie wydaje hmmm :D
    Pozazdrościć wyjazdu :) udanej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na lewym, dolnym zdjeciu. Dodam, ze bialo- czerwony :)

      Usuń
  2. Będziesz zadowolona z top coat Essie.
    Udanego wyjazdu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle pozytywnych opini, ze nie ma mowy o bublu :) dziekuje :)

      Usuń
  3. jaki numer ma ten lakier z Rimmela? piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 415 instyle coral. Bardzo ladnie wyglada na plytce paznokcia. Polecam :)

      Usuń
  4. bardzo ładne sandałki :)
    chyba też sobie takie sprawię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Sa bardzo wygodne. Ja przewaznie kupowalam " japonki", ale mialam ochote na zmiane :)

      Usuń
  5. bardzo przyjemne zakupy, zwłaszcza sandałki:] a testowałaś już może ten lakier rimmel, skusiłam się na inny kolor, ale ten Twój też chciałam zgarnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W archiwum gdzies o nim pisalam. Obecnie mam dostep do internetu przez telefon i nie wiem, czy uda mi sie znalesc ten post. Obiecuje, ze postaram sie :)

      Usuń
    2. http://pysiatysiowa.blogspot.com/2013/02/funciakowe-mini-zakupy-rimmel.html?m=1 tu jest zdjecie na paznokciach. Kolor w buteleczce przeklamany. Obecne zdjecie pokazuje prawdziwy odcien.

      Usuń
  6. śliczne te sandałki z Primarka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Jak na razie trafilam na deszcz i ochlodzenie, wiec nie mialam nawet okazji je ''ochrzcić' :)

      Usuń
  7. Ja chce do Primarka!!! <3 super butki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczne te sandałki, można wiedzieć ile kosztowały? Może powiem siostrze, żeby mi takie kupiła, bo przyleci za 2 tygodnie w odwiedziny do domku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nika 8 funtów. Są wygodne, ale jezeli sie na nie zdecydujesz, to zapinaj luzno klamre. Mnie troche odzieraly nad kostka. Kiedy luzniej zapielam wszystko bylo ok. Polecazm je :)byly jeszcze w kolorze czarnym i zlotym :)

      Usuń
  9. Śliczne prezenty :) szczególnie wpadły mi w oko te dla mamy. Sama planuję sprawić podobne prezenty i myślę o czekoladowym telegramie, albumie na zdjęcia oraz bukiecie kwiatków.
    Pozdrawiam, super blog będą tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń