Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Migawki z urlopu + aktualizacja włosów

By | 15:21 4 comments


  Witam Was po bardzo długiej przerwie. Przyznam, że na blogi zaglądałam regularnie i czytałam prawie każdy wpis. Niejednokrotnie miałam ochotę dla Was coś tu napisać, ale czas nie pozwalał, a dwa, postanowiłam wykorzystać każdą chwilę na spędzenie jej w gronie rodziny, za którą tak bardzo tęskniłam. Myślę, że taka pauza dobrze mi zrobiła. Nabrałam siły i energii, mam pełno nowych pomysłów na ciekawe wpisy. 

  Jako, że pogoda przez pierwsze dwa tygodnie niezbyt dopisała, zdjęcia nie są atrakcyjne.  


Więcej na jego temat napiszę w kolejnych postach. Póki co, może ktoś z Was wie gdzie to?




Tort wykonany przez mojego brata. Pycha!


Roczek mojego chrześniaka to najważniejszy powód mojego wyjazdu. Cieszę się, że mogłam tam być i razem z rodziną świętować ten dzień. W dodatku pogoda się poprawiła i impreza odbyła się na działce. 




Dawno już nie jadłam naszych truskawek. Prawie zapomniałam jak pysznie smakują. Na szczęście trafiłam na otwarcie sezonu. Jadłam je chyba na wszystkie możliwe sposoby. Mam nadzieję, że najadłam się na zapas. Mój kiziuch też się załapał.



Kanapka z Polską szynką i Polskimi warzywami. Polskim, wiejskim jajkiem- tak- tęskniłam za tym. Bukiet kwiatów dla mamy. Jako mała dziewczynka często przynosiłam dla niej takie polne kwiaty. 




Lakiery zmieniające intensywność koloru, znalezione u mamy. Próbowałyście? Znacie?



Miła niespodzianka na lotnisku od mojego partnera. Rano również niespodzianka- śniadanko do łóżka. No cóż, trzy tygodnie musiał prać i gotować, to się biedny stęsknił :)


  Na koniec efekt wizyty u fryzjerki. 7-8 cm ciach! 


Pobyt w Polsce zawsze kończy się pełną szafą kosmetyków i innych rzeczy, które mnie zaciekawiły (a także nadwyżką paru kilo). Oczywiście do walizki się nie zmieściły, więc idą do mnie w paczce. Jak tylko dotrze zaczynam testowanie. Póki co zapisałam się na siłownie, basen i systematycznie praktykuję swoje ćwiczenia i dietę (zdrowotną, a nie odchudzającą). 

A Wy. Jakie macie plany na te wakacje? Wybieracie się gdzieś? Macie jakieś postanowienia?



Pozdrawiam Tysiowa xxx


Nowszy post Starszy post Strona główna

4 komentarze:

  1. Welcome back :) Fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) ciezko jest sie znow przestawic, ale pare dni i bedzie ok :) teraz odliczac tylko do nastepnego urlopu :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) mój kochany kiziuch, którego niestety tu nie mam :(

      Usuń