Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

50 faktów o mnie na 1-szy rok bloga!

By | 11:33 9 comments


  Dokładnie rok temu, po wielu przemyśleniach, postanowiłam założyć swój własny blog. Długo rozmyślałam nad tytułem i nic nie przychodziło mi do głowy. Pysia- tak mówi do mnie mój partner, Tysi- tak ja mówię na swojego króliczka (chodzi o zwierzątko, a nie lubego :)). Moja mama kiedyś nazwała mnie żartobliwie Tysiowa i stąd składanka tytułu. Nie przywiązuję jednak do niego większej wagi. 

  Od kilku lat śledziłam blogi i vlogi różnych dziewczyn i często chciałam coś napisać. Jednak kilka zdań w komentarzu to często zbyt mało. Drugim powodem stworzenia swojego wirtualnego kąta był fakt, że miałam w moim życiu trudny okres i wiele wolnego czasu. Nie chciałam zamartwiać się i dołować, a tu mogłam stworzyć swego rodzaju odskocznię. 
  Początki mojego pisania były bardzo emocjonujące. Chyba najwięcej czasu poświęcałam na robienie zdjęć. Miałam mnóstwo planów i nadziei na rozwój tego miejsca. 

  Na początku chciałam zrobić rozdanie, ale nie wiem, czy znalazłyby się chętne osoby. Tak więc dziś będzie tag, który bardzo chętnie czytam u innych dziewczyn. Nie jestem wredną i wścibską osobą, ale lubię co nieco dowiedzieć się o danej osobie, którą tak lubię czytać/ oglądać. Mam nadzieję, że i Was zaciekawię. 

Więcej faktów znajdziecie w Kreatywnym tagu, do którego serdecznie Was zapraszam.









  Mam nadzieję, że kolejny rok zaowocuje na moim blogu masę ciekawych postów, nowych czytelników i oczywiście dużo komentarzy.

  Życzę spokojnej niedzieli i miłego tygodnia. Ja dziś mam w planach basen i saunę, a że na trzy tygodnie zostałam sama w domu, pewnie przyjdzie koleżanka na pogaduchy.

Jeżeli i Wy postanowiłyście lub macie w planach zrobić ten tag, koniecznie dajcie znać.

Pozdrawiam.


Nowszy post Starszy post Strona główna

9 komentarzy:

  1. 10- najbliższym też zawsze wysyłam kartki...nieraz na Boże Narodzenie nawet sama je robię;) 12,13, 33 ja też, ja też! 37 - jeśli podobał Ci się 'Pamiętnik' to naprawdę polecam 'A moment to remember' (podobny i piękny koreański film:) i...życzenia 'szczęśliwego nowego roku' chyba tu będą na miejscu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dzieki. Musze w takim razie poszukac ten film i obejrzec. Zrobione samemu kartki maja dusze i sa swietnym, oryginalnym podarunkiem.

      Usuń
  2. Ja też lubiałam pisać rozprawki,ale np zadan matematycznych nigdy.Tak samo jak ty nie oglądam tv,ale od internetu chyba jestem też uzależniona.Co do depresji to musisz być dzielna...trzymam kciuki aby było dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziekuje. Ja w czasach szkolnych przed nowym rokiem uwielbialam ogladac ksiazki do matematyki i patrzec na te wszystkie trudne wzory i zadania, a potem je rozwiazywac w ciagu roku :) internet to straszna zaraza, ale bez niej byloby juz zle :)

      Usuń
  3. Też kocham sport, zwłaszcza bieganie. Kawę piję raz na jakiś czas, najchętniej cappucino. Ja kolczyk mam do tej pory i puki co nie mam zamiaru go ściągać :D Częsciej będę do Ciebie wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja tez nie chcialam sie rozstac z kolczykiem, ale ostatnimi czasy czesto o niego zahaczalam i po za tym dla bratanka wszystko:) on czesto chwytal mnie za nos, a sile w rekach mial jak superman :)milo mi, ze Cie zaciekawilam.

      Usuń
  4. hehe też nie lubię ścielić łóżka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje szczescie pierwsza wstaje z lozka, wiec moj partner nie ma wyjscia- musi scielic. Na szczescie na na tym punkcie bzika. Lozko musi byc rowno poscielone :)

      Usuń
  5. Ciekawe fakty :) Zazdroszczę Ci tego stoickiego spokoju. Ja jestem strzępkiem nerwów, czego nie widać, bo idealnie tłumię to w sobie.
    Ja również się nie opalam :)

    OdpowiedzUsuń