Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Bath time

By | 22:19 4 comments


  Niedziela to u mnie czas kąpieli. Pomijając okres letni, kiedy to marzy się o schłodzeniu, a nie wygrzaniu. Ponieważ jednak jutro pojawi się wyjątkowy dla mnie post, postanowiłam dziś napisać o moim małym rytuale i przedstawić Wam moje narzędzia tortur. 

  Zmęczona całym tygodniem pracy, obowiązkami domowymi i stresem, który często nam towarzyszy, lubię się wyciszyć i zrelaksować w wannie. Jeżeli do tego zapalić świeczkę i dodać do wody coś pachnącego, jestem w niebie. 



Nie przepadam za peelingami w kosmetykach. Wolę kupić ulubiony żel/ krem do mycia i użyć rękawiczki złuszczającej martwy naskórek. Lubię też wszelkiego rodzaju masażery, jak rękawica bawełniana, gąbka ze ścierką, czy inne cuda na kiju. 


Nowy zakup z TK Maxx'u- Opaska/ kompres na okolice oczu. Można ją podgrzewać w mikrofalówce i chłodzić w zamrażalniku. Rękawica bawełniana do masażu ciała. Oba produkty bardzo przypadły mi do gustu. 



Oczywiście do wody przeważnie dodaję coś pachnącego i nawilżającego. Tu puder do kąpieli o zapachu limonki i bazylii. Uwielbiam go. Nie pieni się mocno, ale mnie to odpowiada. Cała łazienka cudnie pachnie, a ja relaksuję się w pełni.


Lubie zapalić sobie świeczkę podczas kąpieli i zgasić choć na chwilę światło w łazience. Taki nastrój wycisza mnie i koi zmęczoną głowę. Przy okazji maseczka na twarz, która ciężko pracuje, a ja się relaksuję.


Tak wypoczęta i zregenerowana mogę zacząć nowy tydzień. Jeszcze tylko zielona herbatka i nyny.
Jakie macie sposoby na kąpiel? Lubicie ją, czy wolicie prysznic?
Pozdrawiam.


Nowszy post Starszy post Strona główna

4 komentarze:

  1. uwielbiam takie wieczory!
    staram się raz w tygodniu fundować sobie takie małe SPA ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazda z nas zasluguje na chwile relaksu i rozpieszczenia :)

      Usuń
  2. Świeczka musi być:) Uwielbiam takie klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie!choc jedna, ale zawsze ten klimat musi byc :))

      Usuń