Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Aktualizacja włosów- Wrzesień 2013

By | 11:12 10 comments


  Już dawno na moim blogu nie było aktualizacji moich włosów.  Po pierwsze było to spowodowane moim długim urlopem i masą załatwień. Po drugie, po moim powrocie nie miałam fotografa, bo tym razem to on był na urlopie. 

  W czerwcu, będąc w Polsce, wybrałam się do "mojej" fryzjerki. Wiele razy wychodziłam z jej (a w zasadzie ich, bo pracuje tam aż 10 kobiet) salonu zadowolona, bo fryzura była taka, o jaką prosiłam. Niestety tym razem coś poszło nie tak. Jak zazwyczaj, poprosiłam o równe ścięcie na prosto, a nie półokrągło. Bez cieniowania. Jednak włosy zostały ścięte na półokrągło (i w dodatku krzywo) i końcówki nie były "na ostro", lecz pocieniowane, przez co teraz bardzo się puszą. Może taki efekt sprawdza się u dziewczyn o cienkich i delikatnych włosach. U mnie okazał się niewypałem. Teraz muszę czekać aż trochę odrosną i ponownie udać się do fryzjera. Dodam jeszcze, że zamiast kilku centymetrów poleciało ok 10. 



Kolejne dwa zdjęcia nie są najlepszej jakości, bo robiłam je sama, ale chciałam Wam pokazać efekt złego cięcia. Na pierwszym po lewej można zobaczyć jak krzywo zostały ścięte. Na drugim widać jak cieniowanie końcówek wpłynęło na ich układanie. Zdjęcia są z lipca.


Jak na razie o prostowaniu ich nie ma mowy. Choć nie robię tego codziennie, czasem na jakieś wyjścia lubię wyprostować same końce. Poczekam jeszcze miesiąc i wybiorę się do fryzjerki.


Póki co, na niesforne końce stosuję BioSilk. Choć zapach mi niezbyt odpowiada, to z efektów jego działania jestem zadowolona. Kolejny jedwab w płynie z aloesem od Green Pharmacy czeka w kolejce.



A Wy jak walczycie z puszeniem się i przesuszaniem końcówek? Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby?


Miłej niedzieli i udanego tygodnia życzę wszystkim.
Nowszy post Starszy post Strona główna

10 komentarzy:

  1. Śliczne masz włosy! Takie zadbane! Ja też używam tego Biosilka, na zmianę z olejem arganowym.
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Moze na zdjeciach wygladaja na zdrowe, ale od jakiegos czasu sa bardza przesuszone (moze przeproteinowane). Medtoda prob i bledow szukam czego, co mi pomoze.

      Usuń
  2. Tez mam to cudo muszę tez zacząć go używać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Ta mala buteleczka starcza na bardzo dlugo :)

      Usuń
  3. Masz przepiękne włosy! Jedwab z Biosilka stosowałam kiedyś dosyć często, a ostatnio zaczęłam eksperymentować z innymi firmami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) na mnie w kolejce czeka jedwab z Green Pharnacy z aloesem. My kobiety lubimy nowosci i nie jestesmy zbyt wierne kosmetykom :))

      Usuń
  4. Ja używam jedwabiu Green Pharmacy już ponad pół roku i świetnie się sprawdza. Ma też bardzo dobry skład w przeciwieństwie do Biosilka (alkohol denaturowy wysoko w składzie może wysuszać).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestes kolejna osoba, ktora chwali ten jedwab, wiec milo mi to czytac, bo wlasnie ze wzgledu na sklad biosilka chcialam sprobowac czegos nowego :)

      Usuń
  5. A mi ten jedwab, po dłuższym stosowaniu ,przesuszał końcówki:( Piękne masz włosy i bardzo gęste:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) faktycznie moze przesuszac wlosy, dlatego dobrze jest go stosowac raz na jakis czas lub na zmiane z innym.

      Usuń