Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Dove go fresh, czyli aromatyczny prysznic ze śliwką w roli głównej

By | 22:59 10 comments


  O aromatycznych kąpielach już pisałam. Przyszedł czas na wpis o tym, jak umilam sobie czas pod prysznicem. Choć zwykle jest on szybki, to i tak zawsze lubię, kiedy w całej łazience pachnie. Na rynku mamy ogromny wybór żeli, mleczek i olejków do mycia. Często jednak produkt ładnie pachnie w opakowaniu, a po aplikacji na ciało już nie jest tak aromatycznie. Produkt, o którym dziś piszę jest wyjątkowy, zwłaszcza na jesienną porę. Mowa o Dove fo fresh ze śliwką i sakurą.


Przy pielęgnacji mojej wrażliwej skóry zawsze, ale to zawsze muszę zwracać uwagę, czy dany produkt jej nie podrażnia.  To mleczko jak najbardziej spełnia ten wymóg. Pięknie pachnie i nie wysusza skóry. Nawilżenie raczej minimalne, ale nie oczekuję nigdy tego od żeli i mleczek. 


Śliwka- zawarte w niej przeciwutleniacze opóźniają procesy starzenia, likwidują zmarszczki, uszczelniają naczynia krwionośne.

Sakura- czyli kwiat wiśni- jest powszechnie rozpoznawalnym i wszechobecnym symbolem Japonii, umieszczanym na przedmiotach codziennego użytku. Koi i uodparnia na podrażnienia, rozjaśnia i wyrównuje koloryt, a także skutecznie przeciwdziała  nieprzyjemnej szorstkości skóry.

  

Po więcej ciekawych informacji zapraszam do SŁOWNIKA NATURY.


 Bardzo polecam Wam spróbowanie tego mleczka. Prysznic może być niezwykle aromatyczny, a skóra gładka i pachnąca. 
  Ja po ciężkim weekendzie malowania wracam do pracy i nauki. Marzę o błogim lenistwie za tydzień.



Znacie ten produkt? Miałyście okazję przetestować?


Pozdrawiam serdecznie.




Nowszy post Starszy post Strona główna

10 komentarzy:

  1. tej wersji zapachowej jeszcze nie mialam , ale przy najblizszej okazji kupie :)
    obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) polecam ten produkt. Mega pachnie.

      Usuń
  2. może się skuszę, mam ochotę na takie typowe mleczko pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio wole mleczka i olejki niz zele. Moze to zwiazane jest z pora roku :)

      Usuń
  3. lubię go za zapach .. zreszta dove ma genialne zapachy ale sklady nei są ciekawe : /

    Dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Składy nie są świetne, ale nie podrazniaja mojej skory, ani jej nie wysuszaja, wiec dla mnie te produkty są ok. :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja osobiscie pierwszy raz spotkalam sie ze sliwka w kosmetykach :)

      Usuń