Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Coś na ząb, czyli prażone migdały z odrobiną soli

By | 21:09 5 comments

Migdały mają wysoką zawartość wapnia, magnezu, fosforu, cynku wzmacniającego skórę i paznokcie oraz potasu, który odpowiedzialny jest za prawidłową pracę serca, usuwanie produktów przemiany materii oraz zaopatrywanie mózgu w tlen. Migdały dostarczają witaminę E. Ponadto wzmacniają naszą odporność.

Dziś proponuję Wam przekąskę, którą łatwo i szybko zrobić. Jest z dodatkiem soli, więc nie zaleca się nadmiernego spożycia, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi. 



Piekarnik rozgrzewamy do 175-180C.
Na blasze wykładamy papier do pieczenia, wysypujemy migdały i oprószamy solą
(u mnie odrobina do smaku).
Następnie pieczemy ok. 15 min. aż się ładnie zrumienią (ja tym razem wstawiłam na 10 min.)


Pamiętajcie, aby co chwilę sprawdzać, czy migdały się nie przypiekają. Jeżeli lubicie mocno słone przekąski, to po ok. 8 min. możecie ponownie oprószyć je solą. Przekąska nadaje się do spożycia na ciepło i na zimno. Jeżeli nie lubicie skórki z migdałów, to przed pieczeniem można je sparzyć we wrzącej wodzie przez ok. 5-10min. pod przykryciem. Po tym czasie skórka bez problemu zejdzie. 




W sieci krąży wiele przepisów na taką przekąskę. Z papryką, karmelem i cynamonem, rozmarynem.

Mieliście okazję jeść je w takim wydaniu? Wolicie orzechy na słodko czy słono?


Pozdrawiam

Nowszy post Starszy post Strona główna

5 komentarzy:

  1. ja bym jednak wolała migdały na słodko ;) kocham mieszankę orzechów w miodzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie prazone orzechy na slodko kojarza mi sie z Polskimi odpustami :) mniam

      Usuń
  2. http://cocieszymnie.blogspot.com/ zapraszam serdecznie na mojego bloga =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie przekąski :)

    OdpowiedzUsuń