Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Nowy cykl: Pomysł na fryzurę- Studniówka

By | 11:57 14 comments


  Już od dawna chciałam dzielić się z Wami ciekawymi pomysłami na fryzury. W sieci co chwilę trafiam na ciekawy filmik lub zdjęcia. Ponieważ jest karnawał i zbliża się studniówka, postanowiłam pokazać Wam moje propozycje na ciekawe uczesanie oraz takie, które osobiście odradzam. Pamiętajcie! To subiektywna ocena.




Wygoda to podstawa. Na balu, studniówce, czy innej wieczorowej imprezie przeważnie się tańczy. Na fotelu fryzjerskim, czy w domu nasza fryzura może wyglądać idealnie. Po kilku godzinach lub tańcach już niestety nie (miałam kiedyś dziwaczne upięcie i podczas kolacji wsuwki wpadały mi do talerza).
***




Elegancja nigdy nie wyjdzie z mody. Stylowy kok zawsze doda nam uroku, a dopinka może zastąpić biżuterię. Unikajcie przesadnego, sztucznego tapirowania (ja byłam jego ofiarą) i ptasiego upierzenia.
***




Rozpuszczone tak. A la American Girl. Pamiętajcie jednak, by wyglądały naturalnie i nienagannie. Nie ma nic gorszego, niż postarzająca nas fryzura (raz jeszcze tapir, który i mnie dodał kilku lat).
***




Prosto i gustownie. Jeżeli Wasze suknie są dość bogato zdobione, warto pomyśleć o delikatnej fryzurze, która podkreśli urodę, ale nie odciąży ogólnego wyglądu. Unikajcie jednak niedbałych uczesań. Mogą zepsuć całą stylizację i czar pryśnie.
***




Szyk, wdzięk i klasa. Piękne upięcie włosów, przy okazji bardzo szybkie w wykonaniu. Lekko natapirowane lub wygładzone, ale bez nieestetycznego wyglądu. Dla dziewczyn zarówno o krótszych, jak i dłuższych włosach. O prostych, falowanych lub kręconych. W takiej fryzurze każdej do twarzy. Pamiętajcie, że tona żelu na włosach nie wygląda dobrze.
***




Czasem mniej znaczy więcej. Bardzo podobają mi się naturalne i delikatne fryzury, które podkreślają kobiecą urodę. Lekko wystylizowane i już można iść. Ekstrawaganckie eksperymenty zostawcie dla praktykantek na pokazach fryzjerskich. 
***




Delikatnie, romantycznie i kobieco. To zdecydowanie mój typ. Podkreśla urodę i idealnie współgra z praktycznie każdą wieczorową kreacją. Trzeba jednak uważać, bo można się rozpędzić i uzyskać niedbałą i niechlujną fryzurę. 
***



Mam nadzieję, że któraś z Was znalazła tu dużo inspiracji i swoją fryzurę na wieczór. Dajcie znać.
W cyklu Pomysł na fryzurę mam zamiar publikować różne uczesania, upięcia. Muszę popracować nad jakimś znakiem graficznym. Chcę też dodawać własne zdjęcia, ale niestety oznacza to, że muszę jakoś uprosić mojego partnera do polubienia się z aparatem. Nie jest on taki ochoczy do robienia kilkunastu zdjęć moich włosów. My kobiety jednak zawsze dostaniemy to, co chcemy. 



Macie już pomysł na fryzurę? Który jest Wasz typ? Wolicie upięte, czy rozpuszczone?







Źródło: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10.
Nowszy post Starszy post Strona główna

14 komentarzy:

  1. świetne zestawienia i powiem Ci, że się z nimi zgadzam. Im bardziej wymyślna fryzura tym trudniej się potem z nią obchodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Tak jak napisalam, uznaje zasade "mniej znaczy wiecej" i tego staram sie trzymac. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. A mi się ta fryzura ostatnia po prawej stronie bardzo podoba :P
    Ale gust mam podobny :) Bardzo nie lubię udziwnień. Klasyczna elegancja jest ponadczasowa :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gusta sa rozne, dlatego zaznaczylam, ze jest to tylko moja subiektywna ocena :)

      Usuń
  3. Fajne zestawienia, niektóre z tych fryzur są naprawdę piękne:) Ja niestety na swoją studniówkę (boże to jak to już było dawno temu) miałam na głowie coś a la Ann Hathaway... Koszmar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witam w klubie :/ moja fryzura byla rownie upiorna.

      Usuń
  4. Bardzo fajny cyk :) Na pewno mi się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Nastepny post z tego cyklu mam nadzieje bedzie z udzialem moich zdjec :) ciekawe czy to wyjdzie mi w ogole.

      Usuń
  5. Jakie piękne fryzury <3 Bardzo przydatny post, nie tylko na studniówkę :)

    ja na swojej miałam rozpuszczone z tyłu, z delikatnym upięciem, nie umiem tego opisać ale byłam bardzo zadowolona z fryzurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) ja tez chciałam mieć tego typu upiecie, o którym napiisalas. Niestety wyszedł koszmar i to z dodatkiem brokatu... Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Niechlujne sploty wyglądają obłędnie:) O dziwo, stworzenie takiej fryzury stanowi nie lada wyzwanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Na pewno nie jest to latwe. Mnie chodzi o takie ekstremalne przypadki:) Wiadomo tez, ze sa rozne gusta. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Hm ja preferuje rozpuszczone jednak :) nie mam studniowki aczkolwiek ciekawy post mozna wziac pare pomyslow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki :) ja przez lata wolalam rozpuszczone, pozniej przyszedl czas na koka, a teraz znow rozpuszczone. Kobieta zmienna jest :))

      Usuń