Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

W czerwieni na bal? Czyli prośba o Waszą opinię

By | 22:49 18 comments


  Już w piątek noworoczna impreza organizowana przez firmę, w której pracuję. Bardzo elegancka, wystawna kolacja w hotelu Marriott. Z tego też powodu chciałam ubrać się w coś szykownego, ale prostego. Przewodnim motywem są Indie i dress code pewnie powinien uderzać w ten temat. Ja jednak stawiam na klasykę i praktykę. Nie chcę kupować czegoś na raz. Przyznaję się bez bicia, że jestem modowym bezguściem. Serio. Wyobraźcie sobie taką osobę i pomnóżcie razy dwa- to ja. 


Całą niedzielę spędziłam na poszukiwaniach sukienki. Niestety, jak na złość nie widziałam nic ciekawego. Zmęczona i zniechęcona wstąpiłam w końcu do Primarka, gdzie postanowiłam kupić naszyjnik. W oko wpadła mi czerwona sukienka. I tak znalazła się w moim koszyku, razem z naszyjnikiem i butami. Nie byłam do końca przekonana, czy ten zestaw będzie odpowiedni na ten wieczór. Co myślicie?




 Sukienka jest z tzn. lejącego materiału i bardzo fajnie się układa z każdym naszym ruchem. Jest to soczysta czerwień, której koloru niestety nie udało mi się uchwycić. Od poniedziałku starałam się zrobić dobre zdjęcia, ale jak na złość cały czas padało i nawet w ciągu dnia było za oknem szarawo. Zastanawiam się tylko nad zmaną tego paska. Nie pasuje mi tu. Jaki wybralibyście?


Naszyjnik dość prosty ale ciekawy. Połączenie złota i bieli bardzo przypadło mi do gustu. Ożywi nieco sukienkę i wzbogaci ją. Nie wiem ja Wy, ale ja uwielbiam duże wisiory i naszyjniki.


Na koniec cieliste buty. Nie wiem jak to się stało, ale w mojej kolekcji butów były tylko jedne kremowe z ćwiekami. Potrzebowałam takich klasycznych, zwykłych, bez ozdób. Takie buty powinny obowiązkowo znajdować się w każdej garderobie. Podobne widziałam u Kasi Tusk na jej stronie i bardzo, bardzo zapragnęłam mieć podobne. Nie byłam przekonana do czubków, dopóki nie zobaczyłam ich u niej. Kasia jest dla mnie modowym guru. Praktycznie każda jej stylizacja podoba mi się.


Dopiero kładąc je na kanapie zauważyłam, że wpadają w taki różowawy odcień. Tak, mam jeszcze choinkę. Sucha całkowicie, ale dopiero teraz pachnie intensywnie. Niestety nie zaświecam jej już, bo sąsiedzi mogliby dostać zawału. Oni już szykują się do Wielkanocy i walentynek. Tu choinkę rozbiera się 12 dni po Bożym Narodzeniu. Jakiś zabobon o szczęściu.



Muszę teraz pomyśleć nad fryzurą. Jestem bardzo ciekawa co myślicie o tym stroju. Czy wypada iść tak na wystawną kolację, czy raczej nie? 
Napiszcie Waszą opinię o tym zestawie. Pozdrawiam



Nowszy post Starszy post Strona główna

18 komentarzy:

  1. Moim zdaniem zestaw bardzo fajny, tylko tak jak wspomniałaś, pasek w sukience trzeba zmienić. Ja bym wybrała jakiś pod kolor butów, najlepiej ze złotą sprzączką, wtedy pasowałby również do naszyjnika:) Do tego elegancki koczek i będziesz gwiazdą wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasek na pewno wymienie. Pomyslu na kok szukalam dzis cale popoludnie i probowalam sama, ale mam juz za dlugie wlosy, ktore sa zbyt ciezkie i fryzury nie wychodzily. Bede jutro kombinowac. Dziejue za Twoja opinie :)

      Usuń
  2. Ja bym chciala Ciebie w niej zobaczyć :)
    Nie wiem czy poszłabym w takiej lejącej, lekko zwiewnej sukience na taka imprezę... chyba wybrałabym coś bardziej dopasowanego i jeśli już chcesz postawić na klasyke to bardziej stonowany kolor :)
    Jednak sukienka podoba mi się i jesli się w niej czujesz dobrze, to kto Ci zabroni w niej iść ?? NIKT, także baw sie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dwoch lat chodzilam na wszystkie imprezy w czarnych sukienkach i w koncu kros mi zwrocil uwage, ze moze by tak czas na inny kolor :) Dlatego zdecydowalam sie na nia. Jezeli sie odwaze, to dodam zdjecie, choc waham sie. Dziekuje za Twoja opinie :)

      Usuń
  3. Zestawienie ciekawe ale potwierdzam Twoje zdanie i koleżanki Ani, że pasek nie bardzo pasuje do tego zestawu. Biorąc pod uwagę, że wybrałaś jasne dodatki w postaci butów i naszyjnika pasek również powinien być jasny w tonacji butów lub naszyjnika. Masz więc do wyboru biel, złoto czy ewentualnie lekki róż :)
    Udanej zabawy życzę :)
    http://anowiw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Tak, pasek koniecznie wymienie. Dziekuje rowniez za Twoja opinie :)

      Usuń
  4. Buty są prześliczne, delikatne, kobiece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) szukalam takich od dawna. Tak jak napisalas- delikatnych i kobiecych. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. tak,tak i jeszcze raz tak!. jeju,boskie buty! pokaz nam sie w tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli tylko sie odwaze :)) dziekuje za Twoja opinie.

      Usuń
  6. Te buty chodzą za mną już od dawna, chyba namówiłaś mnie na zakup ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie wrocilam z balu i musze napisac, ze dopiero pod koniec nogi zaczely mnie bolec, takze polecam je bardzo :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Polecam je. Niedrogie, wygodne i ladne oczywiscie :)

      Usuń
  8. Cały zestaw jest niesamowity. I ten cudowny kolor butów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:) buty sa śliczne i mega wygodne.

      Usuń