Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Domowej roboty peelingi do dłoni i stóp.

By | 18:16 14 comments


  Witam Was serdecznie. Minął kolejny deszczowy tydzień. Jeszcze trochę, a zapomnę jak wygląda niebo i słońce. Na szczęście za miesiąc jadę do Polski i mam nadzieję tam zastanę ciepłą wiosnę. Już nie mogę się doczekać spotkania z bliskimi i polowania na pachnący bez. 

Jakiś czas temu pisałam o peelingu, który możecie kupić w Polsce. Jest bardzo, bardzo fajny. Skóra po nim jest gładka, nawilżona i dobrze oczyszczona. Ma bardzo prosty skład i doszłam do wniosku, że nie warto szukać i płacić za składniki, które mamy w domu i bez trudu możemy taki specyfik wykonać sami. Dziś przedstawię Wam cztery różne, które można modyfikować według uznania i upodobań. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie. 




LIMONKA Z MIĘTĄ

Mój ulubieniec na wiosnę. Orzeźwiający zapach, który unosi się w łazience i pobudza nasze zmysły. Potrzebujemy listki mięty, łyżkę soku z limonki lub cytryny, łyżkę oliwy z oliwek, sól lub cukier (w zależności od tego jak mocny ma być-sól jest mocniejsza, cukier działa nieco łagodniej). Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Mięta rozetrze się przez drobinki cukru. 

Sok z limonki oczyszcza, rozjaśnia skórę, złuszcza martwy naskórek. Mięta chłodzi, oczyszcza, odkaża. Oliwa z oliwek nawilża i natłuszcza. Więcej o ich działaniu przeczytacie w zakładce SŁOWNIK NATURY



KAWA I OLEJ KOKOSOWY

Kolejny specyfik sprawdzi się również idealnie do peelingowania całego ciała. Potrzebujemy łyżkę grubo mielonej kawy (najlepiej zaparzyć ją wcześniej odrobiną wrzącej wody), łyżkę oleju kokosowego (może być w postaci stałej- grudki rozpuszczą się pod wpływem ciepła dłoni), biały lub brązowy cukier. Wszystkie składniki mieszamy. Możecie dodać więcej oleju kokosowego. U mnie wyszła gęsta masa, którą można włożyć do lodówki na jakiś czas i posłuży nam jako scrub pod prysznic. 

Kawa ma właściwości ujędrniające, wygładzające, dotleniające. Olej kokosowy przede wszystkim nawilża i odżywia skórę. Więcej o ich działaniu przeczytacie w zakładce SŁOWNIK NATURY.



KAWA, CYNAMON I IMBIR

Ten peeling sprawdzi się w chłodne zimowe dni, ale również w każde inne. Potrzebujemy łyżkę grubo mielonej kawy (najlepiej zaparzyć ją wcześniej odrobiną wrzącej wody), łyżkę oleju migdałowego lub kokosowegobiały lub brązowy cukier, łyżeczkę cynamonu, łyżeczkę imbiru (można zetrzeć też świeży). Wszystkie składniki mieszamy. Peelingując dłonie lub stopy możemy delektować się pięknym aromatem cynamonu, kawy i olejku migdałowego. 

Cynamon działa ujędrniająco, ściągająco i rozgrzewająco. Imbir również rozgrzewa, pobudza krążenie. Olejek migdałowy zmiękcza i wygładza naskórek, łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Więcej o ich działaniu przeczytacie w zakładce SŁOWNIK NATURY.




MIÓD I MASŁO SHEA

Tym razem szybki mix. Potrzebujemy łyżkę dobrego miodu, masło shea lub oliwa z oliwek, odrobina soku z limonki lub cytryny, sól lub cukier. Mój miód dawno się już scukrzył, dlatego dodałam tylko odrobinę cukru. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. 

Miód nawilża, zmiękcza, odżywia, łagodzi, dodaje blasku i elastyczności skórze. Masło shea/ karite zmiękcza, koi i nawilża skórę. Więcej o ich działaniu przeczytacie w zakładce SŁOWNIK NATURY.



***
  Często peelingujemy ciało zapominając o dłoniach. Codziennie narażamy je na przesuszenie. Kontakt z detergentami, wodą i czynniki zewnętrzne źle wpływają na ich stan. Polecam Wam wypróbowanie jednego z moich specyfików. Możecie je modyfikować według uznania. Pamiętajcie, że dłonie są naszą wizytówką i warto o nie dbać. 



Lubicie peelingi? Macie swój ulubiony? Może dodalibyście do tych jakiś ciekawy składnik?


Nowszy post Starszy post Strona główna

14 komentarzy:

  1. świetne przepisy. na pewno wypróbuję te peeling limonkowo-miętowy. Moim zdaniem idealnie nadaje się na wiosnę/lato. Tego z imbirem i cynamonem na pewno wypróbuję jesienią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :)) limonka i mieta to moi ulubiency i na pewno zagoszcza u mnie przez cala wiosne i lato. Szybkie w zrobieniu, dobre w dzialaniu, a zapach cudny :))

      Usuń
  2. Chodził mi po głowie ostatnio domowy peeling, a tu akurat wpadłam na Twoje przepisy :) skuszę się w najbliższym czasie na ten kawowo-kokosowy, choć najlepiej by było, gdybym wypróbowała wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze moglam podpowiedziec :)) polecam wyprobowanie wszystkim pokolei :)) daj znac czy przypadly Ci do gustu i czy sie sprawdzily.

      Usuń
  3. oj, dostałam ślinotoku przez tą limonkę :) Ja stosuję tylko peeling kawowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) wiec dla odmiany polecam ten wiosenny z limonka :))

      Usuń
  4. Kawowy robiłam i bardzo lubię:) Ostatnio jednak poszłam na łatwiznę i kupiłam gotowca z P&R:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam gotowca w domu, ale nie ma sensu ich kupowac, kiedy w domu, w kuchni mamy skarby natury. Wystarczy piec minut na ich zrobienie. Polecam Ci sprobowac :))

      Usuń
  5. uwielbiam pilingi :))))))
    tyle,że nie za bardzo mam czas na przygotowywanie domowych więc kupuję gotowe :)
    najbardziej lubię te z kawą :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sisi to wymowka :)) taki peeling robi sie szybciej niz herbate. Polecam sprobowac :))

      Usuń
  6. Mój ulubiony peeling to kawowo-solny. Nissiax83 kiedyś podała na niego przepis. Spróbuj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogladalam jej filmik na ten temat :)) ja natomiast mam bardzo, bardzo wrazliwa skore i sol nie jest u mnie mile widziana w peelingach. Do rak czy stop jest ok, ale do ciala wole cukier. Dzieki jednak za polecenie :))

      Usuń
  7. nigdy mi domowe peelingi nie wychodzą, zbieram kawę a potem i tak kupuję gotowca w drogerii. Muszę się zmobilizować i spróbować Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprobuj zeby zobaczyc roznice miedzy kupnym, a tym robionym samemu. Na ten okres polecam ten zielony :))

      Usuń