Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Primarkowe zakupy + migawki weekendowo- urodzinowe

By | 16:10 36 comments


  Niedzielne popołudnie spędzam na piciu kawy, oglądaniu Opowieści z Narnii i planowaniu kolejnego tygodnia. Już w piątek lecę do Polski i planuję ostatnie zakupy. Zawsze powtarzam sobie, że nie zostawię ich na ostatnią chwilę, ale jakoś mi to nie wychodzi. Czeka nas Komunia chrześniaka, więc uganiałam się za dodatkami do sukienki. Nie było łatwo, bo jestem chodzącym bezguściem. Dobór kolorów i dodatków to dla mnie horror.  Goniłam jak głupia po sklepach, ale nic mi się nie podobało, a jeżeli już coś wpadło mi w oko, to miało cenę z kosmosu. 




Mam ostatnio szał na cieliste buty. Są bardzo praktyczne i pasują do wielu kreacji. Są takim pewniakiem w razie braku pomysłu. Te na mniejszym obcasie z zapięciem na kostce są idealne. Noga się nie osuwa, nie obciskają. Koniecznie musiałam mieć w szafie cielistą lub kremową kopertówkę, bo ona również jest uniwersalna i można ją nosić do wielu strojów. Naszyjnik w kolorze złota wypatrzyłam na manekinie i od razu  rzucił mi się w oczy. Przy okazji zrobiłam zdjęcie drugiego, który kupiłam jakiś czas temu. Teraz mam dylemat który bardziej pasuje do sukienki i czy w ogóle ona nadaję się na Komunię? Marynarka na przecenie prosiła się o włożenie do koszyka. 


Karty rabatowe i inne lubię nosić w małym portfeliku. Czasem, kiedy mam małą torebkę, to najzwyczajniej w świecie duży portfel nie pasuje. Miałam swój mały i poręczny, ale już się wysłużył, więc trzeba było coś kupić. Tu również Prajmani mi pomógł. Mały portfel z przegródką na karty i drobne jest idealny. Okulary a la Ray Ban bardzo podobają mi się, ale póki muszę zadowolić się tymi.


Wczoraj wypadły moje urodziny. Kiedyś cieszyłabym się, bo mogłabym ze znajomymi świętować je na jakiejś dyskotece, ale jestem już chyba na to za duża i popołudnie spędziłam z partnerem w ulubionej knajpie/ domu myśliwskim, zajadając się gulaszem z królika i kurczaka w cieście oraz z warzywami. Pychota. 


Jedna z Was poleciła mi lakiery MUA, które można kupić w Superdrug. Faktycznie są fajne i mają dobrą pigmentację. Tu na zdjęciu lakier wpada w pomarańczowy odcień, ale w rzeczywistości jest on łososiowo- różowawy. Bardzo łądnie prezentuje się do opalenizny. Za funta warto kupić i spróbować.


Do południa wybrałam się z partnerem na spacer po okolicy. Kwitnące drzewa i krzewy, kwiaty na łące dają mi dużo energii i pozwalają cieszyć się chwilą. Jak mija Wam weekend? Aktywnie, czy leniwie?



Primark to sklep, który kocham i nienawidzę. Można tam kupić dużo dobrych rzeczy i tych, które szybko się niszczą. Ciekawa jestem, czy mieliście okazję kupić coś w tym sklepie i jak go oceniacie?


Miłego popołudnia i udanego tygodnia!

Nowszy post Starszy post Strona główna

36 komentarzy:

  1. O jeju ta marynarka jest przepiękna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zywo ten kolor jest jeszcze bardziej zywszy i soczystszy :) nie wiem czemu, ale moj aparat przeklamuje kolory.

      Usuń
  2. Cieszę sie, że lakier się spodobał :) Dawno nie byłam w Prajmanim , muszę tam wpaść :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga dziekuje :)) kolor super. Z trwaloscia szalu nie ma, ale uzylam go z top coatem, ktory jest juz stary, wiec to moze jego wina. Tak czy siak, kolor i cena na tak :))

      Usuń
  3. Wszystko cudowne, ale kolor lakieru najpiękniejszy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistosci jest jeszcze ladniejszy i pasuje chyba do wszystkiego :))

      Usuń
  4. bardzo ładne rzeczy :) nie rozumiem czemu nazywasz siebie bezguściem?

    weekend minął imprezowo :D

    pozdrawiam miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki sisi :) dlatego, ze nie potrafie dobierac i zestawiac tych ladnych rzeczy razem. Wczoraj spakowalam cztery wory ubrac, w ktorych nie chodze, bo ńie umiem ich laczyc. Przydalyby mi sie podstawy jakies :))
      Milego dnia

      Usuń
    2. a wiesz,że ja też bym chciała jakoś ładnie kompletować ciuszki :)
      teraz mam zamiar kupić sobie takie "podstawy" w każdej garderobie typu biała bluzka czy mała czarna bo wiecznie nie mam co na siebie ubrać ;)

      Usuń
    3. :) ja tez postanowilam, ze sprobuje zgromadzic te podstawy :))

      Usuń
  5. piękne naszyjniki i buty superaśne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) buty pokochalam od poczatku :)

      Usuń
  6. Uwielbiam Primark ! To chyba jedyna rzecz której bardzo brakuje mi po powrocie do Polski ;d

    Cieliste buciki prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie przydalby sie w Polsce. Na pewno kiedys otworza oddzial :) trzymam kciuki :)

      Usuń
  7. Wszystko jest cudne :) niestety ostatnio nie mam okazji buszowac po Primarku. Bardzo piekna torebka. Moglabys mi podpowiedziec cene? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna sukienka. Kolor lakieru też mi się podoba, taki świeży i wiosenny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Bardzo spodobala mi sie w sklepie. To chyba z tesknoty za wiosna :p

      Usuń
  9. Naszyjniki i portfel są genialne!:) chyba mamy podobny kształt paznokci :) mi koło domu przepięknie kwitnie bez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) chyba to byl dobry wybor. Wlasnie wracam od Ciebie po przeczytaniu 5 faktow :)) ale sie usmialam. Genialny post. Sytuacja z osiemnastki rozwalila mnie na lopatki :))

      Usuń
  10. O proszę, u Ciebie też urodzinowo :-) Spóźnionego najlepszego :-) Sukienka piękna, pewnie że nadaje się na komunie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) juz po Kominii, sukienka sie sprawdzila i pogoda na szczescie sie udala :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. W rzeczywistosci jest jeszcze ladniejszy :))

      Usuń
  12. swietne te cieliste buciki!!!

    pozdrawiam!

    www.malachitt.blogspot.com


    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne wiosenne zdjęcia i ładne rzeczy :) Kolor lakieru jest cudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za pochwaly ;) lakier faktycznie jest cudny. Polecam sprobowac.

      Usuń
  14. świetne sandałki, ja uwielbiam takie modele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz w nich chodzilam i zakochalam sie w nich. Wygodne, eleganckie i takie kobiece :)

      Usuń
  15. Lubię Primark, chociaż też parę razy nadziałam się na rzeczy, które nie wytrzymały nawet jednego prania. Cóż, taka niska cena, to zawsze jakieś ryzyko. Na szczęście, zazwyczaj udaje mi się jednak dobrze trafić i mam kilka bluzek, sukienek i spodni z Primarka, które służą mi od paru lat i są w świetnym stanie. Podobnie było z Primarkowym portfelem - nigdy żadnego portfela nie miałam tak długo, a kosztował tylko 2 funty!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta sukienka bardzo mi się spodobała, coś czuję, że muszę się wybrać do Primarka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest z zeszlego roku, ale bylam ostatnio w Primarku i widzialam te same( chodzi o kroj), tylko wzory kwiatowe byly inne.

      Usuń
  17. Witaj :)
    Primark to dla mnie wieczna zagadka. O ile zwykłe ciuszki do pracy trzymają się całkiem nieźle po kilku praniach, o tyle ciuchy na co dzień się rozpadają. Jestem bardzo zadowolona z adidasów, które tam kupiłam- przetrwały naprawdę wiele.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj :)
    Primark to dla mnie wieczna zagadka. O ile zwykłe ciuszki do pracy trzymają się całkiem nieźle po kilku praniach, o tyle ciuchy na co dzień się rozpadają. Jestem bardzo zadowolona z adidasów, które tam kupiłam- przetrwały naprawdę wiele.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zakupy, śliczny kolor lakieru ;) ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń