Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

DIY: Dwie orzeźwiające mgiełki do ciała- Idealne na upalne dni

By | 21:50 22 comments

  Post miał pojawić się dopiero za jakiś czas, ale pogoda tak się rozkręciła, że moja propozycja przychodzi nieco wcześniej. Mam nadzieję, że Wam się przyda. W sklepach możemy dostać różne żele, kremy i inne produkty chłodzące. Ja w tym roku postanowiłam zrobić sama coś, co jest niedrogie i skuteczne. Proponuję Wam dwie, domowej roboty mgiełki chłodzące. Są bardzo szybkie w wykonaniu i możemy je urozmaicać według swoich upodobań. 





1. OGÓREK I MIĘTA

Bardzo orzeźwiająca mgiełka, do której wykonania potrzebujemy połowę zielonego ogórka. Trzemy go na tarce o drobnych oczkach lub przecieramy przez sito, a następnie przy pomocy torebki do zaparzania kawy odsączamy sok. Możemy użyć też np. szmatki tetrowej, czy innych tego typu gadżetów. W międzyczasie zaparzamy torebkę lub łyżkę zielonej herbaty. Ostudzoną przelewamy przez sitko do atomizera. Dodajemy sok z ogórka i kilka kropli olejku z mięty pieprzowej. Ja dorzuciłam świeże listki (jedną długą gałązkę lub ok. 10-12 listków) mięty do zaparzanej zielonej herbaty. 



2. MIĘTA I ALOES

Połowę zielonego ogórka trzemy na tarce o drobnych oczkach lub przecieramy przez sito, a następnie przy pomocy torebki do zaparzania kawy odsączamy sok. Dorzucamy dwa pędy aloesu i również przecieramy go, aby wydobyć sok. W międzyczasie zaparzamy torebkę lub łyżkę zielonej herbaty. Ostudzoną przelewamy przez sitko do atomizera. Dodajemy sok z ogórka i kilka kropli olejku z mięty pieprzowej lub zaparzamy świeże liście wraz z zieloną herbatą. 



Do mgiełki możecie dodać krople lawendowego olejku lub innego przez Was lubianego. Taką miksturę koniecznie przechowujcie w lodówce. Może tam być aż do tygodnia. Świetnie nadaje się na upalnie dni do orzeźwienia twarzy i całego ciała, a także po opalaniu. Jest dobrą alternatywą dla sklepowych gotowców, które są napakowane chemią. Tu znajdziecie tylko te składniki, których sami chcecie użyć. 



Jestem bardzo ciekawa co myślicie o takich mgiełkach. Warto robić je samemu, czy wolicie kupne? Jaka byłaby Wasza mgiełka?


Nowszy post Starszy post Strona główna

22 komentarze:

  1. Będę musiała także zrobić sama sobie takie mgiełki. Nie ma sensu wydawać większych pieniędzy, jeżeli można zrobić je samemu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak mysle. Zwlaszcza, ze w upalne dni mamy ochote uzywac takie mgielki raz za razem. Szkoda kupic cos na jeden dzien :)

      Usuń
  2. lubię takie wyroby :) Chociaż teraz mam wode termalną z avene b była w magazynie ELLE i poki co zaczynam ją lubić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mialam okazji jeszcze stosowac wod termalnych, ale sa na mojej liscie zakupowej :)

      Usuń
  3. o! interesujące :-)
    nie wpadłam na to żeby samemu zrobić mgiełkę :-) dzięki za pomysł :-)
    ja pewnie zrobiłabym jakąś cytrusową takie lubię :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z sokiem z arbuza, pomaranczy lub ananasa i kokosu. Mmmm :)

      Usuń
  4. Az mam ochotę zrobić jedną, ale poczekam z tym na swoje ogórki ze szklarni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysły na takie mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Polecam, na upalne dni jak znalazł :)

      Usuń
  6. No proszę jak kreatywnie. Muszę przesłać link znajomej, którą na pewno to zainteresuje. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znac, czy faktycznie sie zainteresowala :)
      Pozdrawiam rowniez.

      Usuń
  7. O proszę, nigdy nie robiłam sama takich "domowych" kosmetyków, więc może czas wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia i mama zawsze robily i nadal robia takie domowe specyfiki. Ja prze dlugi czas wolalam kupowac nowosci. Myslalam, ze takie rzeczy sa czasochlonne i niedobre w porownaniu z kupnymi. Na szczescie zmadrzalam :))

      Usuń
  8. Pierwszy pomysł mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo oryginalny pomysł, myślę, ze np. nad morze byłoby świetne, bo bez alkoholu a to ważne latem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie. Na plazy przyda sie do chlodzenia :)

      Usuń
  10. pomysł typu git! Ostatnio rozmawiałyśmy o takich gotowcach w pracy. Chętnie wypróbuję naturalną mgiełkę.

    OdpowiedzUsuń