Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

O pozytywnym myśleniu, dostrzeganiu piękna w małych rzeczach i kilku innych przemyśleniach. Moja praca nad lepszym samopoczuciem

By | 22:06 14 comments


  Nigdy nie przypuszczałam, że któregoś dnia przyjdzie mi zmagać się ze złym samopoczuciem, a tym bardziej z depresją. Zawsze radosna, pogodna i pełna optymizmu. Tak jeszcze kilka lat temu mogłabym napisać o sobie. I nagle coś się zmieniło. Nagle ta wesoła dziewczyna wkroczyła w dorosłe życie i uśmiech zniknął na jej twarzy. Nie będę tu dziś pisać smutnych rzeczy. O nie! Dziś jak najbardziej opiszę jak staram się pozytywnie patrzeć na życie i odkrywać małe radości każdego dnia. Ciężki okres mam za sobą. Teraz idzie z górki. 




Odkąd pamiętam codziennie ktoś prosił mnie o pomoc, opinię lub po prostu chciał się wygadać. Codziennie. Nie przesadzam. Codziennie ktoś coś mówił, opowiadał. Słyszałam tysiące historii, setki różnych przypadków złamanych serc, jeszcze więcej problemów rodzinnych. Z każdą osobą próbowałam się utożsamiać i zrozumieć problem, a później oczywiście jak najlepiej pomóc. Chyba mi to wychodziło, bo wdzięczność i miłe słowa o tym świadczyły. Kiedy nagle pojawił się u mnie zły stan psychiczny nikt nie wiedział jak mi pomóc. To jest często spotykane wśród znajomych. Nie wystarczą słowa będzie dobrze, głowa do góry. I nie chodzi mi tu o szkalowanie ich za to, ale chciałabym naświetlić nieco ten fakt i dać Wam do myślenia. Rozejrzyjcie się dookoła. Może dostrzeżecie osobę, która potrzebuje dłuższej rozmowy. Gwarantuję Wam, że na pewno ktoś taki jest. 

Żeby nabrać wysokości, musisz pozbyć się zbędnego balastu. 

  Moją pracę nad sobą zaczęłam m.in. od postanowień noworocznych. I o dziwo się udało. Teraz podejmuję się każdych wyzwań osobowości i sprawności mentalnej/ psychicznej. Nie uzdrowimy swojej duszy w jeden, czy dwa dni lub kilka tygodni. To żmudna praca, jak dobrze nakierunkować na właściwe tory swoje myśli. Efekty jednak są zaskakujące i w pełni satysfakcjonujące. Trzeba mieć cel i do niego dążyć. Brzmi banalnie, ale tak właśnie jest. 


  Zamiast skupiać się na bzdurnych artykułach, niepotrzebnych i nieproduktywnych stronach w sieci, zrobiłam remanent w zakładkach i znalazłam miejsce dla ciekawych blogów i stron. Dobre i radosne słowa, wieści to było coś, czego mi brakowało. Nie zazdrościłam już innym pogody ducha, bo sama zaczęłam nad sobą pracę. Dążyłam do założonego celu i wciąż to robię.



  Podejrzewam, że wielu z Was zna z sieci Alexa Ikonn'a. Jeżeli nie, to koniecznie go poznajcie. Nagrywa on bardzo pozytywne filmiki jak pracować nad sobą, być efektywnym i szczęśliwym człowiekiem. Pod koniec zeszłego roku opublikował filmik z testem, do którego mnie zachęcił. HOW TO HAVE THE BEST YEAR EVER. Zrobiłam go z przyjemnością, ale szczerze, nie do końca byłam przekonana, czy coś mi to w ogóle da. Kilka dni temu przypadkiem kartka wyleciała z mojego kalendarza i po przeczytaniu wpadłam w zdumienie! Plan, który miałam sobie założyć spełniłam! Postanowienia noworoczne realizuję! Wciąż celebruję małe i duże rzeczy wokół mnie! Niby jakiś tam test, a przelany na papier udowadnia, że warto. Czy to nie jest dobry dowód na to, że nasze starania nie idą na marne? Jest bardzo dobry.

Uda mi się wszystko, bo myślę pozytywnie.

  Kilka lat temu moja przyjaciółka wrzuciła mi do walizki kilka książek do poczytania w samolocie i w chłodne zimowe wieczory. Studiowała psychologię, więc o takiej właśnie tematyce były. I wiecie co? Zakurzyły się. Nigdy wcześniej nie sięgałam po tego typu lektury i uważałam je za niepotrzebne. Sama potrafię rozwiązać problem- myślałam. Teraz bardzo chętnie po nie sięgam i znajduję w nich dużo ciekawych rzeczy, porad i pomocy. Polecam i Wam. 



Znajdź ładnie wyglądający notatnik i zapisuj tam wszystkie pozytywne myśli, ciekawe powiedzenia. Ja tak właśnie zrobiłam. Często w sieci lub książkach natrafiam na mądre i budujące przysłowia, które nie chcę zgubić. Idealnym rozwiązaniem jest zapisywanie ich. Gdy chcę pocieszyć kogoś, kto tego potrzebuje, pokrzepić myśli, wtedy sięgam po zeszyt i szukam czegoś odpowiedniego. Kalendarz Beaty Pawlikowskiej okazał się być jedną wielką klapą, po za motywującymi i inspirującymi myślami. Mam zamiar te najlepsze przepisać do notatnika. 


Wszystko, co się zdarzyło, przyniosło mi jakąś naukę. A teraz ruszam naprzód.

Kilka zasad, którymi udało mi się ostatnio kierować zmieniły moje nastawienie do świata i siebie samej.  Pozytywne i pogodne myślenie pozwoliły na szczęśliwe i kreatywne życie. Stronienie od plotkowania (co prawda byłam kiepska w te klocki, ale zdarzało nie się o kimś mówić), narzekania i pesymistów pozwoliło uniknąć zarażenia się złą energią i negatywnymi myślami. Nastawiałam się z góry na wygraną, co pozwalało mi zająć pozycję wygranej. Zbalansowane dzielenie czasu pomiędzy różne sfery życia. Strzelanie goli do bramki, a nie ślepo gdzie popadnie. Niesienie pomocy innym, korzystanie z szansy, jaką daje mi los, to tylko kilka przykładów. 

***

  Wciąż pracuję nad wieloma nawykami i naprowadzaniem swoich myśli na właściwe tory. Widzę jednak pozytywne skutki i to daje mi chęci do działania. W końcu zauważam dobre rzeczy wokół siebie i dostrzegam ile wspaniałych i pozytywnych emocji doświadczam. Pewnego dnia, jadąc do pracy pomyślałam, że w końcu jestem szczęśliwa i doczekałam się spokoju ducha, którego tak mi brakowało. Teraz problemy nie są tragedią, a ja widzę zawsze światełko w tunelu. Życzę i Wam dużo radości.



Mój Pinterest, gdzie znajdziecie więcej motywujących tablic.
Tytuły książek:

Stephen R. Covey The 7 Habits of Highly Effective People
Stephen R. Covey The 7 Habits of Highly Effective People- Personal Workbook
Beata Pawlikowska Kalendarz 2014 Rok Dobrych Myśli
Richard Carlson Stop Thinking, Start Living
Rhonda Byrne The Secret Gratitude Book (zapisuję tu pozytywne powiedzenia)
i moja ulubiona:
Lee Crutchley The Art of Getting Started



Jakie są Wasze sposoby na poprawę samopoczucia i humoru? Macie swoje ulubione powiedzenia? Koniecznie napiszcie!








Nowszy post Starszy post Strona główna

14 komentarzy:

  1. Palikowska to moja mistrzyni, jej cytaty zawsze poprawiają mi humor!!!!!! Pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytaty wynajduje swietne, ale kalendarz nie przypadl mi do gustu. Rowniez pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Stwórz własny kalendarz z pozytywnymi cytatami, myślami, obrazkami :)

      Usuń
    3. Eala Weronika wspomnialam o tym, ze mam notatnik, gdzie notuje te wszystkie zlote mysli :)) juz mam cos takiego.

      Usuń
  2. Od jakiegoś czasu staram się myśleć pozytywnie, jednak nie jest lekko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest lekko, ale trenowanie tego wchodzi w krew i pomaga dostrzec wiecej kolorow w zyciu :))

      Usuń
  3. Ja gorsze dni wyładowuję na fitnessie. Jak się bardzo zmęczę to jakoś mi się lepiej robi i z większą energią do wszystkiego podchodzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam. Nie wspomnialam o tym. Mnie silownia i zajecia fitness bardzo pomagaja. Wazne by miec gdzie rozladowac emocje i frustracje :)

      Usuń
  4. Na smutki najlepszy jest przyjaciel: poprawi nastrój, pocieszy, da się wypłakać jeśli trzeba, wysłucha. A czasem to i nawet uświadomi, że problem wcale nie jest taki duży jak go widzimy sami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się pomysł na notatnik z pozytywnymi myślami. mam kalendarz Pawlikowskiej. może też coś z niego przepiszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci sprobowac. Ja mam wszystkie pozytywne i ciekawe cytaty w jednym miejscu :))

      Usuń
  6. Naprawde wydajesz sie być bardzo sympatyczna osoba wiec nie dziwie sie ze tlumy chodzą do Ciebie żeby pogadać 😉 ja tez staram sie pracować nad pozytywnym nastawieniem ale nie jest łatwo szczególnie gdy nadchodzi jesień. Pozdrawiam :) patik9310

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za tak mily komentarz! To mile uczucie czytac takie rzeczy o sobie :)) z tym nastawieniem faktycznie jest trudno. Latwiej narzekac i dostrzegac negatywne strony zycia, kiedy jest sie smutnym. Wlasnie dlatego musimy caly czas pracowac nad zmiana postrzegania swiata, rzeczy i ludzi wokol nas. Z czasem wejdzie nam to w krew. Pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń