Top-ads

Obsługiwane przez usługę Blogger.

DIY Gift Set, czyli pomysł na ciekawy prezent- dla przeziębionej osoby

By | 15:22 9 comments


  Okres jesienno- zimowy to czas, kiedy my i nasi bliscy często łapiemy przeziębienie. Jesteśmy w złym nastroju, zazwyczaj marudni i potrzebujemy szybkiej regeneracji. Z pomocą może przyjść taki oto drobny upominek. Może choć na chwilę rozweseli i pomoże w rekonwalescencji. Co Wy na to?



Bardziej od opakowania liczy się zawartość, dlatego każda torba ozdobna się nada. Ładnie wyglądałby ten zestaw w dużym kubku lub misce i owinięty w przeźroczystą folię ozdobną. Macie jeszcze jakiś pomysł na zapakowanie tego prezentu?

Wystrzegam się kupowania leków, gdyż jest to dość ryzykowne. Nie wiedząc co może komuś zaszkodzić, a co nie, możemy wyrządzić więcej krzywdy niż pożytku. Bezpiecznie jest je ominąć. 


Zestaw zawiera:

kubek z dowolną ozdobą lub napisem,
musujące tabletki z witaminą  C,
herbata z cytryną i imbirem. Może być również zwykła czarna;
książka, krzyżówki lub wykreślanka,
inhalator do nosa,
pomadka ochronna do ust,
cukierki na gardło,
miniatura kremu Nivea ( u mnie akurat pełnowymiarowy produkt),
rozgrzewająca herbata malinowo- lipowa,
chusteczki higieniczne,
miód (nie zauważyłam jego braku na zdjęciu),
cytryna.


Co jeszcze można dodać:

rosół w słoiku na przeziębienie,
sól do płukania gardła,
zamiast musujących tabletek- Rutinoscorbin,
czosnek i mleko (+ miód jako napój wzmacniający),
syrop z pokrojonej w kostkę cebuli i zasypany kilkoma łyżkami cukru i miodu;
rozgrzewający mini termofor.




Myślę, że taki upominek/ zestaw  ratunkowy przypadłby do gustu każdemu z nas, kto leżałby chory w łóżku. Można go dowolnie zestawić, w zależności od tego, jak dobrze znamy tę osobę i ile chcemy przeznaczyć z naszego budżetu. Już nawet taka podstawowa wersja na pewno ucieszy. Chcecie więcej pomysłów?



Spodobał się Wam ten pomysł? Co sądzicie o takich prezentach? Dorzucilibyście coś od siebie? 
Koniecznie dajcie znać.


Nowszy post Starszy post Strona główna

9 komentarzy:

  1. ja dodałabym czekoladę dobrą na wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, zakochałam się w tym kubku - jest genialny (jestem miłośniczką Kubusia Puchatka :D) A pomysł z takim upominkiem dla chorej osoby jest naprawdę świetny, samopoczucie momentalnie idzie w górę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek był z całej serii- prosiaczek (rozbity ;(( ) , osiołek i tygrysek :)
      Myślę, że chyba każdy ucieszyłby się z takiego drobiazgu.

      Usuń
  3. Fajny pomysł, ale zamiast musujących specyfików, polecam te w tabletkach, albo naturalnie w jedzeniu. Bo musujące, żeby jeszcze zawierały cukier to fajnie, ale nie one zawierają słodziki (nie wiem czy czasami nie ten najgorszy aspartam).
    Przyswajanie takiej musującej witaminy jest naprawdę bardzo małe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ze te naturalne witaminy zdrowsze. Zgadzam się z Tobą :)) mnie akurat się skończyły w tabletkach, więc na zdjęciu kompromis- cytryna i tabletki musujące :))

      Usuń
  4. Świetny pomysł :) Na pewno taki zestaw spodobałby się choruszkowi nio i oczywiście czekoladka do tego ;)
    Pozdrawiam gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja dodałabym cieplutkie milutkie skarpety w wesoły wzorek :D

    OdpowiedzUsuń